Kampania Salvequick na wszelki wypadek
Kampania firmy StreetcomTego samego dnia co Kampania Bayer rozpoczęłam testowanie plastrów i opatrunków firmy Salvequick.
Paczka bardzo obszerna w dużą i różnorodna gamę produktów firmy Salvequick. Do testowania otrzymałam żelowe plastry na pęcherze na pietach. Plastry fajne z pewnością. Jeszcze nie wypróbowałam, ale nadadzą się wtedy gdy obetrzemy sobie piętę. Rozdałam kilku znajomym, ale każda mówiła, że jak kupi sobie nowe buty to wypróbuje, a czasu na opinie coraz mniej:-( Myślę, że lepiej sprawdziły by się plastry na zwykłe skaleczenia, np.: wodoodporne, takie jak w paczce. Może fajne byłyby też jakieś chusteczki nawilżone ze środkiem odkażającym.
Na razie wypróbowałam z paczki plaster na skaleczenie. Rozcięłam sobie palec. Materiał z którego plaster jest wykonany zawiera chyba sporo czegoś podobnego do plastiku. Ale skóra się nie odparza. Plaster nie jest mokry. W materiale są dziurki, więc rana oddycha. Po kilku myciach rąk zsunął się z palca.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz